Re: cyklinowanie starej mozaiki

Obecnie , to jest od 8-10lat cyklinowanie jest bezpyłowe, nie ma z tej roboty kurzu. Jak używa sie nowoczesnych lakierów spełniających standardy DIBt, to i uciązliwych żadnych zapachów nie ma. A robota trwa ile musi, zależnie od stanu podłogi i planowanego zakresu robót i dostępności podłogi. Wyschnąć też musi, na to potrzeba czasu. Po mokrej nie utwardzonej chodzić nie należy. Obaw mieć nie trzeba. B.Klimkiewicz.

Re: cyklinowanie starej mozaiki

Ja cyklinowanie powierzyłam fachowcom, piekielnie boje się o swoje podłogi. Niby mąż mówi że mógłby spróbować, ale wiadomo jak takie próby się kończą… Za dwa tygodnie wchodzą do nas www.cyklinowanie.waw.pl/ , zapowiedzieli, że w naszym domu prace potrwaja ponad tydzień. No zobaczmy jak szybko to wszystko pójdzie. Najbardziej boje sie tego wszechobecnego kurzu.

Re: cyklinowanie starej mozaiki

Ja cyklinowanie powierzyłam fachowcom, piekielnie boje się o swoje podłogi. Niby mąż mówi że mógłby spróbować, ale wiadomo jak takie próby się kończą… Za dwa tygodnie wchodzą do nas cyklinowanie.waw.pl/ , zapowiedzieli, że w naszym domu prace potrwaja ponad tydzień. No zobaczmy jak szybko to wszystko pójdzie. Najbardziej boje sie tego wszechobecnego kurzu.

Re: cyklinowanie starej mozaiki

Ja cyklinowanie powierzyłam fachowcom, piekielnie boje się o swoje podłogi. Niby mąż mówi że mógłby spróbować, ale wiadomo jak takie próby się kończą… Za dwa tygodnie wchodzą do nas cyklinowanie.waw.pl/, zapowiedzieli, że w naszym domu prace potrwaja ponad tydzień. No zobaczym jak szybko to wszystko pójdzie. Najbardziej boje sie tego wszechobecnego kurzu.

Re: mieszkanie w kamienicy

No to tak: moim zdaniem jednak tragedia jest;) Meblowe fronty i półeczki okropne,kafle-chyba

widać, drzwiom zrobiono wielką krzywdę.No i nie bardzo wiadomo,dlaczego mieszkanie w

kamienicy ma być rustykalne? Pooglądałabym na miejscu właścicielki najpierw trochę zdjęć

wnętrz i pokazała, co lubię.

Pomysł na malutką sypialnie

Oto moja sypialnia przed remontem .Planuję „coś „zmienić by nabrała jakieś

ciekawej formy .Chciała bym by była nowocześniejsza i bardziej „przytulna”

Koniecznie muszę dodać szafkę wiszącą na książki oraz szafkę na ubrania .

Wymienić muszę zasłony/firany

Żyrandol

Zmienić kolor ścian?A może dodać tapete /naklejkę

Szukam pomysłów .Dodam,ze sypialnia jest mała ma może 260cm długośći a

szerokość 170cm

Proszę o rady

Ktokolwiek widzial calligaris norway

Bardzo chciałabym kupić, ale małżonek koniecznie chce na nich usiąść przed.

Dzwoniłam do kilku sklepów sprzedających calligarisa w W-wie, ale nigdzie nie

ma tego modelu. Może ktoś widział przypadkiem? Kolor obojętny, chodzi o W-wę i

okolice.

Re: Pragnę nowego salonu.

Jak myslisz o sofie i chcesz dopasować kolor, kaształt, rozmiar to najlepiej na

zamówienie!

Czasami wyjdzie taniej niż w sklepie a masz dokładnie to czego chcesz. O ile

wiesz heehe

Mój szwagier odebrał przed świętami i jest mega zadowolony!

polecam iartex.pl/

podobno nie są duzi, ale może właśnie o to chodzi ..?

no nie wiem…

ten bluish jest okay, ciekawy ale……ja acrylic nie lubie, wprost je hate robie……bardzo

rzadko moge sie zadowolic obrazem z tej serii, chyba za geniusz umial swietnie robic

blending colours dodajac chemie w postaci Liquin. Dla mnie osobiscie [ogolnie mowiac]

takie obrazy nie maja wogole glebi……np. ten nizej „Toronto” straszna hala bym

powiedziala:) ale to ja jestem taka kontrowersyjna…i mpoze uparta, ale nie jestem :/ lub

<>< lub $_$

Dosiego Nowego Roku Wam zycze !



..just kidding..

Re: Wszystkiego Dobrego W Nowym ROKU !!!

Ja częściej mam problemy jak inwestor sam kupuje materiały, bo wynajduje z pod ziemi takie po terminie przydatności do użytku. Zwykle jak ja kupuję to i taniej i to co niezbędne. Jakoś nie mam problemów z płatnościami. Te opisane to się biorą z braku komunikacji, złego określenia oczekiwań. Na początku ma być tanio, potem po latach jak na rynku pojawiają się nowe produkty, poprawia zasobność portfela inwestora, a ustalenia nie są modyfikowane, to jest zderzenie umowy i ustaleń z nowymi nieokreślonymi oczekiwaniami. B.Klimkiewicz.

Krzesla – porady potrzebuje :-)

Wymienilam stol… Mialam dosc obijania sie o ten stary, bo za wielki byl. Plus maz zrobil sobie

z niego miejsce na papiery co doprowadzalo mnie do szewskiej pasji. Ten dorwalam na

ebayu za smieszne pieniadze. W wersji zlozonej spokojnie usiada cztery osoby (od biedy na

szybka kolacje usiadzie i szesc), w rozlozonej 6-8 osob. Planuje go na wiosne odnowic, bo

jest ciut zniszczony na te swoje 40-sci pare lat 🙂

Ale ja nie o tym… NIENAWIDZE moich krzesel… Podrzuccie prosze pomysly na MIEKKIE

(koniecznie!!!) i czarne (niekoniecznie) krzesla… Musze miec cos miekkiego pod tylkiem, bo

jak pracuje w domu to spedzam godziny przy tym stole.

Pretty please 🙂