Kolorystyka to pikuś

Jezuzjezu,pusty smiech mnie czasem ogarnia,kiedy czytam takie wpisy,jak autorki watku.

A pózniej zgroza.

Ale powstrzymam się od komentarzy,bo wszystkie są pedagogiczne,więc więcej mogą

zdziałać.

Bo ja to z grubej rury walę i właścicielka falki uciec może;)