Re: Problemy z tapetą

Każdą tapetę da się zdjąć, bywa że przy tym trzeba się napracować. Jak zdjąć taptę: należy namoczyć około 2 -3m2 wodą za pomocą pędzla ławkowca bądź obwicie namoczoną bombką i zrywamy szpachelką, dla czego tak mało, dla tego że tapeta wyschnie i efekt będzie znikomy, bywa że to żmudna robota. Można przykleić ale nie usunięcie tapety spowoduje to że po przyklejeniu następnej warstwy, będą widoczne miejsca gdzie jest druga warstwa tapety, to znaczy że będą widoczne zgrubienia, a jak ściana jest oświetlona to będzie to bardzo widoczne. — Tym się zajmuję remontbudowa.manifo.com andrzejlegionowo.dbv.pl Czytaj dalej...

Problemy z tapetą

Witam, kilka dni temu rozpoczęłam remont pokoju, podczas którego usiłowałam zdjąć tapetę, jednak za nic nie chce zejść! Tapeta jest kilkuletnia, ma może z 3/4 lata ,a trzyma się jakby miała co najmniej z 30 lat, na początku próbowałam zedrzeć ją na sucho, co nie dawało żadnego sensownego efektu, próbowałam też ciepłą wodą , kilkakrotnie czekając aż woda wsiąknie w tapetę , jednak okazało się, że jej ‚tworzywo’ na to nie pozwala, ciężko powiedzieć,że jest wodoodporna ,bo nie ma żadnej warstwy folii, którą przed namoczeniem mogłabym zerwać, kupiłam też preparat do usuwania tapet, który mimo wszystko też trzeba zmieszać z wodą, więc efekt jest naprawdę SŁABY. Nie wiem co mam zrobić z tą nieszczęsną ściana, bo hamuje moje wszystkie działania, tapeta jest już w 1/4 zdarta , a przez to wszystko ściana się poniszczyła, co jeszcze bardziej pogarsza sprawę. Przechodząc do sedna pytania, bez braku nadziei pytam : czy w takiej sytuacji położenie nowej tapety na to 3/4 pozostałej tapety i w niektórych miejscach gołej ściany jest możliwe? Podkreślę ,że w tym momencie nie obchodzi mnie brak profesjonalizmu tylko czy tapeta się przyklei. Może dodam,że tapeta jest cieniutka ,więc nie czuć widocznej różnicy ‚poziomu’ pomiędzy tapetą a ścianą. pozdrawiam Joanna Czytaj dalej...

Re: skąd wytrzasnąć bęben do kabli?

Kurcze nie zauważyłam że cz.2 została założona i założyłam drugą część drugi raz wątku „Co fajnego można….” Sorki, już zgłosiłam do usunięcia… Pytanie Czy zna ktoś sklep internetowy Studio Indygo? Chciałam coś u nich zakupić, ale boję się bo nie znam… Taka strachliwa jestem:) Krzesło z ich strony. Czytaj dalej...

Re: pięciolatka rządzi tu

No mnie tez od razu uderzyły te ksiązki po oczach w sensie że one w takim nieładzie jakby zaraz miały spaśc więc jestem za kilkoma takimi półkami w górę a tymczasowo przynajmniej poukładac te ksiązki poziomo. To samo wrażenie mam co do tych maskotek wysypanych na komodzie, ale ja ogólnie nie cierpie maskotek i pluszaków więc tutaj to moje osobiste uprzedzenie:-) Ramki bym jakos tak bardziej „poukładała” do pionu albo poziomu wyrównała bo tez takie rzucone. ogólnie pare drobiazgów9 książki , miśki i ramki) a wizualnie robi sie bałagan. Zupełnie niepotrzebnie bo to ładny czysty biały pokój. Może bez szału ale tez bez nagany;-) Czytaj dalej...

Re: Moje mieszkanie na sprzedaż…

Rzut jest we wątku… Następnym razem dekorację sprowadzę do minimum i zobacze co z tego wyjdzie. Mam zamiar robic co miesiąc inne zdjęcia i inaczej sformułować ogłoszenie żeby się nie opatrzyło…nie chce jednak całkowicie wyeliminować stylizacji, bo nie chce aby zdjcia były takie same jak 1000 innych. Jesli uda mi sie pozyczyc szerszy obiektyw to beda wydawac sie przestonniejsze, bo cięzko nawet 18-stką zrobic całościowe zdjęcia pokoju który ma 8 m2 i łóżko na antresoli ;) Czytaj dalej...