Re: Oto moja porada.

Tu to można pogadać trochę, ale by coś ustalić to potrzeba tylko dla sprecyzowania oczekiwań, przed projektowaniem , takie wstępne ze 200 godzin. Na zaprojektowanie z 1,5-2 lata, Następnie na poprawki i dostosowania z rok. Potem można budować,. Całość to z 5 lat. Z góry trzeba określić budżet, by nie było przestojów i realizacja się nie wlekła w nieskończoność. Parę jakiś realizacji też dobrze zobaczyć. Trzeba sporo oglądać by mieć odniesienie. Bez kasy to oglądać projekty na początek można, ale realizację do zasobów należy dostosować. Zawsze jakaś rezerwa jest potrzebna. Dom to bardzo poważna inwestycja. Może nie jest źle kupić coś gotowego , a tylko dostosować. To szybciej, taniej. Gotowe lub do wykończenia jest korzystnie. Czasem jakaś okazja się trafi. No i od razu można mieszkać. B.Klimkiewicz.