Co dalej z dużym pokojem?

Zastanawiałam się, czy zakładać nowy wątek, bo mam bardzo kiepskie zdjęcia – niestety tylko

komórkowe, ale mimo wszystko postanowiłam Was poprosić o poradę: co dalej? Duży pokój

został pomalowany na biało, udało się sprzedać WSZYSTKIE stare meble, zrobić biblioteczkę i

kupić upragnionego ektorpa. Dla wytrwałych podaję link do poprzedniego wątku z m.in.

projektami tumoi fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,135882242.html.

Moje pytania do Was:

– czy pasują obecne zasłony?

– jakie krzesło do stołu – chciałabym dokupić jedno z oparciem, podoba mi się czarne Ikea PS

– co z dekoracją ścian – plakaty, które zawiesiliśmy przykładowo nad kanapą wydają mi się

trochę za małe – czy mam rację, że dwa większe (b1) byłyby lepsze?

– co z pustą ścianą obok kanapy? Myślałam o jakiejś galerii czarno-białych zdjęć – czy to

dobry trop czy będzie już za dużo tego wszystkiego?

– potrzebujemy jeszcze jakiegoś miejsca do wylegiwania się – myślałam o dostawianym do

ektorpa podnóżku, który dawałby wygodne legowisko na kanapie, na na dzień mógłby stać pod

ścianą, T. bardzo chce kupić fotel – ale czy tu jest miejsce na fotel?

– w rogu obok kanapy chciałabym jakąś wąską, wyższą komódkę – przydałoby się miejsce do

przechowywania.

– no i co mogłoby zastąpić kartony, które obecnie służą jako stolik kawowy? Co by tu

pasowało, chyba mniejszego niż najmniejszy lack?

– wiśniową komodę chcę w niedługiej przyszłości zastąpić białą, albo – kolejnymi regałami billy,

bo obecne już są wypełnione w 100% książkami.

W pokoju udało się stworzyć fajny nastrój i z przyjemnością spędzamy tu czas na ektorpie

oglądając filmy, ale nadal czegoś mi tu brakuje w wystroju, mam poczucie niedokończenia tego

pomieszczenia. Będzie jeszcze lampa przeniesiona nad stół oraz drzwi do billego, który stoi pod

oknem. Jakie są wasze pomysły?