Re: O piecyku gazowym

To wcale nie jest złe rozwiązanie a jak koniecznie nie chcesz gazu to zostaje tylko prąd jak sądzę. Tak do ogrzewania mieszkania jak i wody, koszt prądu znacznie przewyższy koszt gazu i wszystko/koszty zależą od właściciela. Nie ma rozliczeń wspólnych, chcesz grzejesz, nie chcesz nie grzejesz. Gaz cacy, prąd be.



„Zakład Usług Budowlanych”

zubbau@gmail.com